Montag, 12. Dezember 2011

Weekend z Lisa:)

Kochani w piatek przyleciala do mnie moja kolezanka Lisa. Niektorzy moze ja znaja. Z lisa chodzilam razem do szkoly,znamy sie juz ponad 3 lata:) Lisa tez jest Au Pair,ale niestety mieszka w Bettendorf,Iowa. To jest jakies 12 godzin stad:( Ale kupila bilet i przyleciala do DC:D W piatek okolo 11 byla na lotnisku,odebralam ja z Lisa inna kolezanka z McLean. Jak zobaczylam Lise to sie poplakalam ze szczescia:P W 3 wybralismy sie cos zjesc:P A potem do Starbucksa na kawe. Z lisa razem odebralismy dzieci ze szkoly,na placu zabaw sie jeszcze z nimi bawilismy. Niestety w piatek musialam pracowac tak do 22.30 bo rodzice dzieciakow mieli impreze swiateczna z pracy.Wiec lisa i ja spedzlilismy piatkowy wieczor w domu,na spokojnie. Lisa tez byla troche wykonczona,bo duzo nie spala. W sobote wybralismy sie do Washingtonu,prawie caly dien tam spedzilismy:) Wyobrazcie sobie,ze widzialysmy jak Obama opuszczal Bialy Dom helikopterem!!Co za przezycie,wszystko pozamykane,policji nagle wiecej i ludzie stoja i sie gapia i zdjecia robia^^ Wieczorem wybralysmy sie do klubu Mia. Bylo super,Lisie sie podobalo. W w niedziele wybralysmy sie na lyzwy,boze jak ja tego dlugo nie robilam,chyba  8 lat temu ostatni raz :P W wieczorem niestety musialam Lise juz odwiesc na lotnisko:( Ten czas tak szybko minol. Dzisaj znowu poniedzialek-.- Tak mi sie jakos nic nie chce,nie wiem czemu. Swieta tuz tuz,a ja jeszcze nie w nastroju:( Chociaz na dworze juz sie wszystko swieci. David,tata dzieci,normalnie chyba jakiegos punkta ma na stojeniu podworka,zade drzewo,kazdy krzak,normalnie wszystko:P naszego domu nie idzie przegapic:D A teraz pare zdjec z tego weekendu:D







 Tutaj Obama wsada do helikoptera:D
 A tutaj leci nad naszymo glowami^^




 Moje nowe prawko:D
 A tak wyglada moj ozdobiony domek :P
Buziaki :*

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen