Donnerstag, 27. Oktober 2011

Moja pierwsza dynia^^

Kochani

Wczoraj w kosciele,gdzie chodze na agielski,dostalismy dynie:) Na stolikacj stalo 12 duzych dyn i my dziewczyny mielismy sie dobrac we 3 i jedna z dyn wybrac i caly srodek dyni wyszkrobac i buzie wyciac:) A ze moim kolezanka sie nie chcialo tego robic to ja tylko to robilam,wybralam oczywiscie najwieksza dynie:D Myslalam ze to latwe bedzie,ale okazalo sie ze sie grubo mylilam:P Ta skora tej dyni byla taka twarda,ze ciezko bylo cos wyciac,ale jakos dalam rade i jedna kolezanka mi troche pomogla,jak widziala,jak sie mecze:P A potem moglam ja nawet do domu wziasc:D Teraz stoi na dworze przed drzwiami:) Za 3 dni Halloween a ja jeszcze kostiumu nie mam,nie mam pojecia za co sie przebrac-.- Chce isc za cos fajnego,ale nie mam zamiaru wydac 50 dollarow ja kostium,jutro z kolezanka jedziemy kupic kostiumy;) Mam nadzieje ze cos fajnego znajde:) A w sobote sie wybieram z kolezankami na impreze do Georgetown:) Beda tam tez moje inne kolezanki:D Mam nadzieje ze bedzie fajnie:) Teraz siedze sobie w kuchni,slucham polskich piosenek i pije dobra cherbatke,mietowa:) Daniel patrzy na tv,a Lisa z Serena pojechala dzisaj na Ballet,wiec ja nie mam nic do roboty:D Co mi wcale nie przeszkadza:D


Moja dynia,prawda ze ladna:P
Buziaki :* :* :*

1 Kommentar: