Sonntag, 2. Oktober 2011

Paczkaaaaaaa:D

Wczoraj wreszcie dostalam moja paczke od rodzicow:)
Czekalam na nia caly tydzien:P Bardzo sie ucieszylam jak ja wreszcie w rekach mialam:P W paczce byly oczywiscie slodycze dla mnie:P Ale tz herbatki,nowy album PIN,moja kurtka na deszcz i zabka,ktora wisi nad moim lozkiem:) 

 Buzie malego musialam zamalowac:P

A tak wyglada sciana nad moim lozkiem:) Powiesilam sobie zdjecia :)


A zdjecie z mamusia mam zawsze obok sie,jak spie:)

Co do weekendu,to duzo nie ma co powiedziec,jest bardzo zimno:( Nikomu sie nie chce nigdzie isc,wczoraj tylko sie z dziewczynam spotkalam i poszlysmy cos zjesc:) Aktualnie w lozku leze:P Moze popatrze na jakis film:) A od jutra znowu praca czeka-.- Ale licze juz dni do soboty:) Bardzo sie ciesze na Nowy York:)
A za chwile bede gadac z Claudia na Skype:)

Papa kochani :*

2 Kommentare: