Hey kochani:)
Wiec dzisaj sie wybralam do polskiego kosciola,ktory jest w Silver Spring,niestety Lisa i David mi nie pozwola jechac tam autem,chociaz to tylko jakies 20 mil-.- wiec musze zawsze metrem jechac.Wstalam o 9,przebralam sie i pojechlam o 10,bo na 10.33 mialam metro(msza sie zaczyna dopiero o 12).Ale niestety daleko nie zajechalam,musialam jechac do banku,zeby kase wybrac,ale nie bylo pradu,wiec nie moglam kasy wybrac:(
Pojechalam do Starbuck kupic kawe i wrocilam o domu,rodzina sie spytala co sie stalo,czy metro nie jezdzi,ja powiedzialam ze nie wiem,bo tak daleko nawet nie pojechalam.No ale teraz ide tez na 12 do amerykanskiego kosciola,mam nadzieje ze bedzie prad,bo sklepy tutaj w okolicy nie maja-.-
Nie wiem co mam dzisaj robic-.- Chyba bede na jakies filmy na internecie patrzec:P
Narazie kochani :*
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen