Hejka:)
Wrocilam wlasnie z kosciola.Msza byla po lacinie :O i trwala poltorej godziny,niby katolicki kosciol,ale byly roznice,jak ksiadz dawal komunie,to nimt nie mowil amen,dziwne.A jak byla eucharystia,to ksiadz gadal pod nosem.Mam nadzieje ze za tydzien dojade do polskiego kosciola:) i poznam nowych ludzi:)
Mamy teraz super pogode,slonce swieci:) Chyba za chwile sie gdzies wybiore,nie mam zamiaru siedziec w domu:P
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen