Dienstag, 30. August 2011

:)

Hey kochani,

Dzisaj byl spokojny dzien,nie dzialo sie nic ciekawego. Mali sie nie klocili i nie bili,bywa ze sie piora. Bylismy na placu zabaw,potem mielsimy picknick nad rzeczka:) Po poludniu Serene zawiozlam do kolezanki,byla tam dwie godziny,w tym czasie Daniel patrzyl na jakies filmiki o dinozaurach,a ja siedzialam na Facebooku :P Ale nie caly czas oczywiscie xD
Moze w ten weekend pojade z rodzina do wesolego miasteczka,bo w poniedzialek wszyscy wolne:)
Albo zostane w domu i bede miala caly dom dla siebie:D Jak sadzicie co mam zrobic? Musze jeszcze zobaczyc ile bilet kosztuje,bo musze sobie go sama zaplacic:S

Jutro kolega od Daniela tu bedzie,mam nadzieje ze beda grzeczni. Jestem spiaca,wiec za chwile ide spac,bo jutro mam spotkanie z Veronika na Skypie:) To sobie z nia pogadam:)

Slodkich snow kochani <3

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen