Montag, 12. September 2011

Weekend

Tak dlugo czekalam na weekend,a on juz niestety minol:( Ale byl fajny,w sobote sie spotkalam z dziewczynami i sie  szwedalismy po McLean:P  A w niedziele spotkalam sie z Jagoda:) Super dziewczyna,poznalam ja w szkole w Nowym Yorku:) Mieszka niedaleko,z czego sie bardzo ciesze,bo bede mogla ja czesto widywać:) Wczoraj sprawdzilam ile bilet kosztuje,zeby dojechac do Nowego Yorku i wiecie co nie jest tak drogo:D Bilet kossztuje okolo 40 $,wiec chyba kupie go w tym tygodniu,jak wreszcie moja karta z banku przyjdzie! Na ktora czekam juz ponad miesiac-.- Czemu jej jeszcze nie mam? Problem byl w tym,ze bank mial zly numer domu-.- Dopiero w zeszlym tygodniu podalam im dobry,ale nie mam pojecia co oni narobili,ze mieli zly numer,teraz tylko czekam az przyjdzie:)  Dzisaj dzieciaki przychodza do domu juz o 13,wiec bede ich miala az 5 godzin,Lisa mi kazala jechac z nimi do parku,zobaczymy czy im sie bedzie chcialo. Wiec dzisaj  mam troche roboty, lazienki posprzatac musze :/ Niestety dzisaj nie mam czasu na mala drzemke:( Ale za to jutro:D

Wam kochani jeszcze milego dnia zycze :*

2 Kommentare:

  1. Czesc kochanie

    Jakos nic nie piszesz czy bylas juz na mszy w polskiej misji katolickiej .Pozdrawiamy Cie serdecznie.:)

    AntwortenLöschen
  2. Nie jeszcze nie bylam,ale w przyszla niedziele jade na 100% tam :)

    AntwortenLöschen