Kochana mamusiu,dzisaj bylam w polskim kosciele,wreszcie sie tam wybralam:P
Kosciol jest maly,ale lady,no moze troche za ciemno tam,jak dla mnie,ale jest okay:D Zeby do kosciola dojechac musze jechac godzine metrem,z przesiadka. Ale nie jest zle,duzo ludzi w niedziele jezdzi,wiec nie jestem sama. W kosciele sie poczulam jak bym byla w domu:) Bede tam teraz co niedziele jezdzic:) Dzisaj w drodze powrotnej poszlam na miasto w DC :) pochodzilam sobie po sklepach i zjadlam sniadanie w kafejce,bo bylam strasznie glodna:P Musze sobie kupic mape washingtonu,bo sie tam zgupic idzie bardzo latwo,dlatego nigdzie daleko od metra nie szlam,zeby potem wrocic :P Za chwile ide na kawe z kolezankami a potem idziemy do kina,na film z rekinem,haha xD Mam nadzieje ze fajny bedzie :)
Papa kochani :*
Czesc Kochanie :)
AntwortenLöschenCiesze sie ,ze mnie wkoncu posluchalas i wybralas sie do PMK.Jestem ciekawa czy na organach gral tez moze taki nasz Adas.Wczoraj za Toba bardzo tesknilam,ale musialam sobie jakos poradzic.Fajnie wygladasz na zdjeciach tylko buska na "jedno umycie".Paczka powinna byc w czwartek.Caluje Cie bardzo mocnooooo.:)